31 marca (wtorek)

www.zarzadca.pl

NAWIGACJA KomentarzeBezumowne korzystanie z chodnika

Bezumowne korzystanie z chodnika

 

 

 bezumowne korzystanie z drogi

Coraz więcej wspólnot mieszkaniowych odrywa się od spółdzielni, właściciele chcą sami gospodarować swoim majątkiem, przynajmniej wiadomo na co idę ich pieniądze, nie trzeba też składać się na prezesa i sekretarkę, zaoszczędzone fundusze lepiej przeznaczyć na budynek, pomalować klatkę czy wymienić okno w piwnicy.

 

 

Przepisy obecnie obowiązującej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych są korzystne dla właścicieli, jeżeli większość tego chce, to dlaczego by nie – niech się usamodzielniają, byle dopilnować wszystkich formalności.

 


Taka samorządność często nie w smak władzom spółdzielni, bo oto proszę – obok wyrasta nagle konkurencja, mają tam taniej i więcej remontują – szemrzą spółdzielcy, jeszcze chwila a pozostali też będą chcieli iść na swoje.

 

 

 

Niektórzy łamią wręcz głowy jak to zniechęcić kolejnych do takiej samodzielności i okazuje się, że znajdują na to swoje sposoby, nie dość, że im koszty wzrosną, to jeszcze można wykazać, że na spółdzielcach żerują – ich kosztem chcą żyć i to od lat. I tak się robi politykę, bo zarządzanie, to też może być polityka, szczególnie, gdy trzeba powalczyć o swoje.

 


Od jakiegoś czasu słychać głosy, że prezesi odgrażają się, że będą pozywać tych co się wyłamali. Każdego z osobna do sądu o zapłatę i to po kilka tysięcy złotych na łebka. Za co? Ano za to, że po chodniku spółdzielczym chodzi a umowy na piśmie nie ma. A jego dzieciaki to niby nie huśtają się na spółdzielczych huśtawkach? A co ze zjeżdżalnią? Chodzi, huśta się , zjeżdża - znaczy się żeruje i to od dawna i jeszcze głowę zadziera.

 

 


Niestety, ale to się dzieje naprawdę – spółdzielnie zaczynają wysuwać roszczenia do członków wspólnot mieszkaniowych o zapłatę za bezumowne, jak to określają korzystanie z chodników i to lata lat wstecz, wychodzi z tego niezła sumka – po kilka tysięcy na głowę.
Oczywiście mają swoje argumenty, że spółdzielcy płacą opłaty za grunt do urzędu miasta, że muszą o te chodniki dbać i je remontować – i o ile brzmi to racjonalnie, to jednak w żaden sposób nie przekonuje wysyłanie do mieszkańców wezwań do zapłaty za okres wsteczny.

 

 

 

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że o ile opłat za bezumowne korzystanie z czyjejś własności można się domagać nawet 10 lat wstecz, to jednak nie wydaje się, aby w takim przypadku jak wyżej opisany rzeczywiście do bezumownego korzystania doszło.

 

 

 

Przepisy prawa co do zasady, czyli o ile jakiś szczególny przepis tego nie wyklucza, dopuszczają możliwość zawarcia umowy w dowolnej formie, również w sposób dorozumiany – czyli przez określone zachowanie. Jeżeli zatem członkowie wspólnot chodzili po spółdzielczym chodniku i huśtali się na spółdzielczych huśtawkach a spółdzielnia na to przyzwalała, to umowa w tym zakresie istniała, choć nikt jej nie podpisał.

 

 

 

 

 

 Anna Kondrasiuk

źródło:

Portal Informacyjny Zarządca

 

logo

zarzadca

 

 

 


forum wspólnot mieszkaniowych

 

 

Blogi

 

 

Dyskusja dostępna również na forum www.zarzadca.eu

Komentarze  

#1 Krzysztof 2015-12-04 10:28
A co w przypadku odwrotnym, gdy członkowie Sp. Mieszkaniowej korzystają bezumownie przechodzą chodnikami, terenem parkingu przez teren Wspólnoty Mieszkaniowej.
Cytuj

Dodaj komentarz

Dodając komentarz zgadzasz się z postanowieniami regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież

Księgi wieczyste online

Księgi wieczyste online

 

Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło dostęp do przeglądania ksiąg wieczystych online.

Księgi wieczyste w internecie:

http://ekw.ms.gov.pl