Sygn. akt I ACa 162/11
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 maja 2011 r.
Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilnyw składzie następującym:
Przewodniczący - Sędzia SA Danuta Mietlicka
Sędziowie:
SA Bożena Oworuszko
SA Jolanta Terlecka (spr.)
Protokolant sekr. sąd. Aneta Dudek
po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2011 r. w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa Bogusława Ryszarda W., Ireny Haliny W., Eugeniusza J., Ireny J., Ireneusza M., Edyty Alicji F., Doroty Franciszki B., Jana K., Danuty Jadwigi K., Kazimiery S.i Władysława S. przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej przy ul. w Z. o uchylenie uchwały na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Zamościu z dnia 29 grudnia 2010 r., sygn. akt I C 469/10
oddala apelację.
U Z A S A D N I E N I E
Sąd Okręgowy w Zamościu wyrokiem z 29 grudnia 2010 r., po rozpoznaniu sprawy z powództwa: Bogusława Ryszarda W., Ireny Haliny W., Eugeniusza J., Ireny J., Ireneusza M., Edyty Alicji F., Doroty Franciszki B., Jana K., Danuty Jadwigi K., Kazimiery S., Władysława S., Jana Stanisława T., Zofii Marii T., Feliksa T., Danuty T. przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej przy ul. H. w Z. o uchylenie uchwały: umorzył postępowanie w części zainicjowanej powództwem Danuty T., Feliksa T., Zofii Marii T. i Jana Stanisława T. (pkt I), uchylił uchwałę nr 5/2010 Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. H.. w Z.. z 11 maja 2010 r. (pkt II) i zniósł wzajemnie koszty procesu między stronami (pkt III, k-302).
Sąd ten ustalił, że Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. H w Z.jest dużą wspólnotą mieszkaniową w rozumieniu ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn. Dz. U. z 2002r., Nr 80, poz. 903 ze zm., dalej u.w.l.), gdyż liczy więcej niż siedem wyodrębnionych lokali (art. 20 u.w.l.).
W takiej wspólnocie do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tych czynności (art. 22 u.w.l.).
Nieruchomość, na której znajdują się lokale mieszkalne będące przedmiotem odrębnej własności powodów jest zabudowana budynkiem o pięciu kondygnacjach. W budynku tym jest 50 lokali mieszkalnych.
Przed podjęciem zaskarżonej uchwały żaden z balkonów przylegających do poszczególnych lokali nie był zadaszony. Zadaszenia nie były więc elementem konstrukcji architektoniczno-budowlanej. Na zebraniu Wspólnoty Mieszkaniowej w dniu 11 marca 2009r. właściciele lokali podjęli uchwałę Nr 1, mocą której miała być wykonana termomodernizacja budynku w zakresie: ocieplenie ścian zewnętrznych, ocieplenie ścian piwnic i wymiana okienek piwnicznych, wymiana okien na klatkach schodowych, ocieplenie stropodachu, modernizacja instalacji co.: regulacja, płukanie, montaż zaworów podpionowych, wykonanie dokumentacji technicznej i kosztorysów.
Projekt budowlano - wykonawczy został opracowany w sierpniu 2009r. i zgodnie z nim remont balkonów miał polegać na skuciu starej wylewki, ułożeniu izolacji, wykonaniu nowej posadzki oraz ułożeniu płytek terakoty mrozoodpornej. W projekcie nie ma żadnego zapisu dotyczącego montażu zadaszeń nad balkonami i projekt w takim kształcie został zatwierdzony decyzją Prezydenta Miasta Zamościa z 8 października 2009r., którą udzielono pozwolenia na wykonanie tylko tych robót budowlanych.
Na zebraniu pozwanej Wspólnoty w dniu 28 września 2009r. „w toku dyskusji właściciele zostali poinformowani, że nad balkonami na ostatniej kondygnacji zostaną wykonane zadaszenia”. Nie podjęto jednak żadnej uchwały w tym przedmiocie. Natomiast z dokumentu złożonego przez stronę pozwaną znajdującego się na karcie 160 wynika, iż Zakład Gospodarki Lokalowej już 13 października 2009r. zawarł z dostawcą umowę obejmującą wykonanie zadaszenia balkonów.
Formalnie kwestia wykonania zadaszeń nad balkonami na ostatniej kondygnacji była przedmiotem obrad zebrania ogółu właścicieli Wspólnoty Mieszkaniowej dopiero w dniu 11 maja 2010r. Na zebraniu tym podjęto uchwałę nr 5 „Wykonanie zadaszeń nad balkonami na ostatniej kondygnacji. Wykonanie zadaszeń finansowane z funduszu remontowego”. Za przyjęciem uchwały głosowało 71,11% udziałów, a przeciwko 17,31% udziałów. Uchwałę podjęto zgodnie z wymogami art. 23 ust. 1 i 2 u.w.l., a prawidłowość jej podjęcia nie była kwestionowana względem formalnym. W wykonaniu tej uchwały zamontowano daszki typu „Fastlock 3.0. Balkon” nad balkonami na najwyższej kondygnacji. Daszek taki zbudowany jest ze stalowej konstrukcji wsporczej oraz „Daszka Fastlock 3.0. Jego zaokrąglony kształt i brak odprowadzenia wody spływającej po nim na zewnątrz sprawia, że skumulowana woda spada w większych ilościach na balkony położone na niższych kondygnacjach.
Ustaleń tych Sąd dokonał na podstawie powoływanych dowodów z dokumentów, które pod względem wiarygodności nie budziły zastrzeżeń oraz wyjaśnień stron i zeznań świadków, które zasadniczo były zgodne. Po ich przeanalizowaniu, doszedł do przekonania, że powództwo jest uzasadnione w świetle art. 25 ust. 1 u.w.l. Zgodnie z nim właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do Sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy.
W ocenie Sądu Okręgowego zaskarżona uchwała nr 5/2010 pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej ul. H. w Z. jest niezgodna z przepisami prawa oraz narusza interesy powodów.
Według art. 13 ust. 1 u.w.l. właściciel lokalu ponosi wydatki związane z utrzymaniem jego lokalu oraz uczestniczy w kosztach zarządu nieruchomością wspólną. Na koszty zarządu nieruchomością wspólną składają się w szczególności wydatki na remonty i bieżące konserwacje (art. 14 pkt. 1 u.w.l.).
Kluczowa zatem jest odpowiedź na pytanie, czy balkony w budynku Wspólnoty Mieszkaniowej ul. H. w Z., a także daszki nad balkonami na czwartej kondygnacji należą do odrębnych lokali czy też wchodzą w skład nieruchomości wspólnej.
Z treści art. 3 ust. 2 u.w.l. Sąd wywiódł a contrario, że urządzenia i części budynku, w tym balkony służące wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych nie wchodzą w skład nieruchomości wspólnej. W takiej sytuacji balkon przylegający do lokalu mieszkalnego, stanowiącego przedmiot odrębnej własności i służący do wyłącznego użytku jego właściciela, stanowi część składową tego lokalu, a koszty jego utrzymania w należytym stanie nie obciążają wspólnoty mieszkaniowej, lecz właściciela lokalu mieszkalnego (tak wyrok Sądu Najwyższego z 3 października 2002r., III CRN 153/01, OSNP 2003/18/423). O przeznaczeniu balkonu decyduje koncepcja architektoniczna budynku. Budynek może być tak zaprojektowany i wykonany, że do pomieszczenia balkonowego dostęp jest możliwy tylko z jednego lokalu mieszkalnego i wówczas służy on do wyłącznego użytku właściciela tego lokalu. Konsekwencją jest uznanie takiego balkonu za pomieszczenie pomocnicze, stanowiące część składową samodzielnego lokalu mieszkalnego, służącą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych wyłącznie osób zamieszkałych w powiązanej funkcjonalnie i fizycznie z tym balkonem pozostałej części samodzielnego lokalu mieszkalnego (tak uchwała Sądu Najwyższego z 7 marca 2008r., III CZP 10/08, OSNC 2009/4/51).
Według Sądu Okręgowego z dowodów przedstawionych przez strony wynika, że konstrukcja architektoniczna budynku przy ul. H. jest taka, iż balkony są właśnie pomieszczeniami pomocniczymi stanowiącymi część składową poszczególnych samodzielnych lokali mieszkalnych. Właściciel danego lokalu korzysta z balkonu z wyłączeniem właścicieli innych samodzielnych lokali w tej Wspólnocie Mieszkaniowej. W takiej zaś sytuacji to właściciel lokalu mieszkalnego ponosi wydatki związane z utrzymaniem w należytym stanie balkonu stanowiącego pomieszczenie pomocnicze służące wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych osób zamieszkałych w tym lokalu.
Konsekwencją takiej konstrukcji prawnej jest przynależność zadaszeń nad balkonami. Również od konstrukcji architektonicznej budynku zależy czy takie zadaszenia osłaniają tylko balkony, nad którymi znajdują się czy też mają szerszy zasięg, a nadto czy są trwałe połączone z bryłą budynku. Tylko bowiem elementy konstrukcji balkonu trwale połączone z budynkiem mogłyby obciążać wspólnotę mieszkaniową. Według Sądu Okręgowego zadaszenia, których dotyczy zaskarżona uchwała nie są elementami konstrukcji trwałe połączonymi z budynkiem, o czym świadczy konstrukcja ich montażu. Ze ścianą budynku łączą je tylko dwa wsporniki, natomiast ukośne słupki są przymocowane do konstrukcji balkonu. Mogą one być z łatwością rozmontowane. Zadaszenia te chronią przed opadami atmosferycznymi płyty balkonów na czwartej kondygnacji. Nie można więc uznać, że należą one do nieruchomości wspólnej, a w związku z tym obciążenie zaskarżoną uchwałą kosztem ich instalacji wszystkich właścicieli pozwanej Wspólnoty jest sprzeczne z art. 13 ust. 1 u.w.l. w związku z art. 14 pkt. 1 u.w.l.
Nadto, montaż zadaszeń nie mieści się w tym konkretnym przypadku w pojęciu „remont”, bowiem taka konstrukcja poprzednio nie istniała. Zadaszenia balkonów nie istniały uprzednio ani nie były ujęte w projekcie budowlano - wykonawczym z sierpnia 2009 r. Nie obejmowała ich więc decyzja nr 404/2009 Prezydenta Miasta Zamościa zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na wykonanie robót budowlanych. Pozwana Wspólnota, pomimo zobowiązania jej do złożenia dokumentacji projektowej na wykonanie zadaszeń balkonów, nie przedstawiła takiej dokumentacji, co zdaniem Sądu pierwszej instancji czyni prawdopodobnym wniosek, że po podjęciu zaskarżonej uchwały żadna dokumentacja projektowa dotycząca ich wykonania nie została opracowana.
Natomiast środki z funduszu remontowego mogą być wykorzystane wyłącznie na utrzymanie istniejących elementów konstrukcji budowlanej w należytym stanie. Nie mogą być one wydatkowane na inne cele niż pokrycie wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej. Wykorzystanie środków z funduszu remontowego na inwestycje narusza art. 14 pkt. 1 u.w.l. i godzi w interesy powodów.
Z tych względów i na podstawie na mocy art. 25 ust. 1 u.w.l. oraz art. 102 k.p.c. w zakresie kosztów proces Sąd uchylił w całości zaskarżoną uchwałę (k-306-315).
Pozwana w apelacji od tego wyroku, zaskarżając go w punktach II i III, zarzuciła naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego:- art. 13 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali poprzez uwzględnienie powództwa i uznanie, iż zamontowanie daszków nad balkonami na ostatnim piętrze budynku nie stanowi czynności związanej z utrzymaniem nieruchomości wspólnej, co stanowi obowiązek wszystkich członków wspólnoty,
- art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali i art. 47 ust.2 k.c. poprzez przyjęcie, że przedmiotowe daszki nie stanowią części składowej nieruchomości budynkowej i nie należą do części wspólnej nieruchomości,
- art. 5 k.c. jako, że domaganie się uchylenia uchwały nr 5 z dnia 11 maja 2010 r. pozwanej Wspólnoty Mieszkaniowej stanowi nadużycie prawa po stronie powodów; zaskarżony wyrok jest bowiem sprzeczny z zasadami współżycia społecznego w zakresie jego skutków poprzez doprowadzenie do zobowiązania zdemontowania przedmiotowych daszków i poniesienia przez członków pozwanej Wspólnoty znacznych kosztów z tym związanych, bądź zobowiązanie członków Wspólnoty (właścicieli lokali) na V piętrze przedmiotowego budynku do pokrycia całości kosztów montażu daszków,
2. przepisu postępowania cywilnego - art. 233 §1 k.p.c. poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności w zakresie ustalenia faktu, iż wmontowanie daszków w elewację budynku nie stanowi czynności mających na celu zachowanie substancji budynku, w szczególności elewacji w części dotyczącej styku balkonów ze ścianą budynku i zachowania części konstrukcyjnej balkonów, jej płyty, poprzez przyjęcie możliwości łatwego zdemontowania daszków, a także nierozważenie skutków uchylenia przedmiotowej uchwały, co „przełożyło się na nietrafne orzeczenie”.
Wskazując na powyższe pozwana Wspólnota wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie w całości powództwa i zasądzenie od powodów na jej rzecz kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa sądowego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (k-319-324).
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje :
Apelacja nie jest uzasadniona, gdyż wbrew podniesionym w niej zarzutom Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanych w niej naruszeń prawa materialnego i procesowego, a jego wyrok jest trafny. Nie podlega więc zmianie lub uchyleniu.
Sąd odwoławczy podziela ustalenia i wnioski Sądu pierwszej instancji i przyjmuje je za podstawę swojego rozstrzygnięcia. Nie przesądzając jednak, z braku odpowiednich dowodów, spornej pomiędzy stronami kwestii, czy technicznie uzasadniony był montaż takich daszków oraz czy podnoszone objawy zalewania balkonów na niższych kondygnacjach wynikają z zamontowania daszków o takim kształcie bez odpowiedniego odprowadzenia wody spływającej po nich na zewnątrz, czy też z innych przyczyn. Wymagałoby to już przeprowadzenia dowodu w postaci opinii rzeczoznawcy budowlanego. A na tym etapie sporu Sąd odwoławczy nie widzi potrzeby przeprowadzania takiego dowodu z urzędu, zaś nie jest on niezbędny do rozstrzygnięcia sprawy.
Natomiast strona pozwana dla wzmocnienia swojej argumentacji zwłaszcza w kontekście zarzutu niezastosowania art. 5 k.c., złożyła na rozprawie apelacyjnej dowód z dokumentu prywatnego w postaci symulacji kosztorysu (k-375-400v) mającego wykazywać, że demontaż zadaszeń nad balkonami wyniesie 27.581,91 zł, a więc znacznie przekroczy koszt ich zamontowania, który zamknął się kwotą 18.368,96 zł (k-160).
Błędnie jednak strona pozwana utożsamia uchylenie kwestionowanej uchwały z koniecznością demontażu daszków. Uchwałę tę należało wyeliminować z obrotu prawnego jako sprzeczną z przepisami prawa powołanymi w motywach zaskarżonego wyroku. Otwarta jest jednak kwestia czy i jaką uchwałę zechcą podjąć w tej sprawie właściciele lokali tworzących pozwaną Wspólnotę. Należy bowiem zwrócić uwagę, że uchwała nr 5 z 11 maja 2010r., na co wskazują treściowo odmienne jej dwa zdania zawarte w § 1, obejmuje dwie kwestie. Zdanie pierwsze tej uchwały zawiera zgodę na wykonanie zadaszeń nad balkonami, a zdanie drugie wskazuje źródło ich sfinansowania czyli fundusz remontowy pozwanej Wspólnoty.
Nie ulega wątpliwości, że nie zachodziłaby potrzeba czynienia tych rozważań, gdyby dopełniono odpowiednich procedur. Skoro w planie gospodarczym na 2009 r. (k-44) przewidziano kosztowną, bo sięgającą prawie pół miliona złotych inwestycję z wykorzystaniem środków pomocowych polegającą na termomodernizacji budynku, nic nie stało na przeszkodzie by wraz ze zlecanym audytem i projektem budowlanym uwzględnić ewentualną potrzebę istnienia tych daszków. Projekt budowlany określałby wówczas czy i jakiego rodzaju zadaszenie winno być zamontowane. Właściciele lokali tworzący pozwaną Wspólnotę mieliby związku z tym jasność, co do technicznej potrzeby zamontowania zadaszeń nad balkonami na ostatniej kondygnacji. Uzyskano by na to przedsięwzięcie pozwolenie na budowę, tak jak uzyskano je na cały projekt termomodernizacji. W świetle bowiem aktualnych przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.) i orzecznictwa administracyjnego należy przyjąć, iż takie pozwolenie jest wymagane [por. przykładowo: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 października 2009 r. II SA/Kr 1206/09, LEX nr 573747 czy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Łodzi z dnia 10 stycznia 2002 r., II SA/Łd 321/99, LEX nr 656388). Przy staraniach o dofinansowanie całej inwestycji koszt zamontowania tych daszków były uwzględniony i nie rodziłby późniejszych kontrowersji niektórych członków pozwanej Wspólnoty, którym nie podobało się to, że stawia się ich niejako przed faktem dokonanym. Skoro procedur tych nie dopełniono, nie podjęto wcześniejszej uchwały na zebraniach Wspólnoty, zaś oponenci przedmiotowej uchwały wprost zapowiadali jej zaskarżenie do sądu (k-116). W pozwie domagali się też zabezpieczenia powództwa poprzez wstrzymanie wykonania tej uchwały do czasu zakończenia postępowania, po to właśnie by nie angażować środków finansowych wspólnoty (k-2,5). Wniosek ten nie został jednak rozpoznany i 26 lipca 2010r. doszło do odroczenia rozprawy- jak wynika z protokołu - w celu zwołania zebrania Wspólnoty (k-139-139v). Odbyło się ono 12 sierpnia 2010r. Burzliwie debatowano na nim na temat wykonania zadaszeń i ich finansowania oraz potrzeby wstrzymania prac przy ich wykonaniu (k-144). Było to już o tyle bezskuteczne, że jak wynika z uzasadnienia apelacji, w tym samym dniu nastąpił odbiór wykonanych daszków, co stało się podstawą zapłaty wykonawcy (k-324).
W rezultacie zaistniała taka sytuacja, że zadaszenia już wykonano w warunkach samowoli budowlanej oraz zapłacono już za nie wykonawcy kwotę 18.368,96 zł. W związku z tym zaaprobować należy zaskarżony wyrok uchylający przedmiotową uchwałę z przyczyn, które Sąd Okręgowy wskazał w swoim uzasadnieniu. Zostały one wyżej dokładnie przytoczone i zbyteczne jest powielanie tej argumentacji. Odnotować można tylko że problem samej kwalifikacji balkonów (tj. czy wchodzą one w skład nieruchomości wspólnej czy nie), którego pochodną jest spór o to kogo obciążają koszty ich remontów, wywołuje kontrowersje w doktrynie i orzecznictwie. Kompromisowe stanowisko, godzące interesy poszczególnych właścicieli lokali i wspólnoty mieszkaniowej, zaprezentował Sąd Najwyższy w powoływanej już przez Sąd pierwszej instancji oraz strony niniejszego procesu uchwale z 7 marca 2008 r. , III CZP 10/08 (OSNC 2009, Nr 4, poz. 51), w której stwierdził, że właściciel lokalu mieszkalnego ponosi wydatki związane z utrzymaniem w należytym stanie balkonu stanowiącego pomieszczenie pomocnicze służące wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych osób zamieszkałych w tym lokalu. Natomiast wydatki na remonty i bieżącą konserwację części budynku, które są elementem konstrukcji balkonu trwale połączonym z budynkiem obciążają wspólnotę mieszkaniową. Cytowane orzeczenie stanowiło odpowiedź Sądu Najwyższego na pytane prawne Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który potem rozwinął je w swoim wyroku z 24 czerwca 2008 r. (I ACa 1190/07, OSA w Gdańsku 2009, Nr 1, poz. 6, także LEX nr 5486), dodatkowo wskazując, że uchwała wspólnoty mieszkaniowej zobowiązująca członków wspólnoty do wpłacenia zaliczek na koszty remontu balkonów, do których wejście prowadzi z poszczególnych lokali, powinna uwzględniać w zakresie kalkulacji kosztów, iż balkony takie są nie tylko elementem konstrukcyjnym budynku, ale są także pomieszczeniami przynależnymi do danego lokalu, których koszt remontu powinien obciążać poszczególnych właścicieli lokali.
Pogląd ten jest trafny i podążając tym tokiem rozumowania prawidłowo w realiach rozpoznawanej sprawy Sąd Okręgowy dokonał ustaleń nie naruszających dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c., a następnie subsumcji prawa materialnego tj. art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali uznając, iż przedmiotowe daszki, które wcześniej nie istniały, służą wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali mieszkalnych, nad którymi zostały zamontowane przez co nie wchodzą w skład nieruchomości wspólnej.
Nikt nie ma wątpliwości, że wszyscy właściciele lokali nie położonych na ostatniej kondygnacji uzyskują naturalne zadaszenie swoich balkonów przez to, że chroni go każdy balkon sąsiada położony wyżej. Tym samym balkony te, podobnie jak przedmiotowe daszki, rzeczywiście w tych miejscach spełniają także funkcje ochronne dla elewacji. Nie przesądza to jednak, wbrew poglądowi skarżącego, o kwalifikowaniu ich jako elementów nieruchomości wspólnej. Termomodernizacja i dokonany w jej ramach montaż zadaszeń remontem nie jest. Tymczasem ze środków funduszu remontowego przeznaczonych ze swej istoty na finansowanie wydatków na remonty i bieżącą konserwację nieruchomości wspólnej (art. 14 pkt 1 u.w.l.) sfinansowano zadaszenie balkonów, nie wchodzących w skład nieruchomości wspólnej.
Zaskarżona uchwała obciążająca wszystkich członków wspólnoty mieszkaniowej budynku nr 26 przy ul. H.j w Z. obowiązkiem pokrycia kosztów zakupu i montażu 10 daszków przynależnych odpowiednio do mieszkań, nad balkonami nad, którymi zostały zamontowane, naruszała więc przepisy art. 3 ust. 2, art. 13 ust. 1 i art. 14 ustawy o własności lokali. Prawidłowo zatem Sąd Okręgowy w oparciu art. 25 u.w.l. uchylił tę uchwałę jako sprzeczną z wymienionymi przepisami prawa.
Ubocznie odnotowania wymaga, że w świetle tego co zostało dotychczas powiedziane, środkami z funduszu remontowego, wbrew powyższym zasadom, sfinansowano remont także tych wszystkich części balkonów, które nie stanowiły nieruchomości wspólnej.
Z tych względów, mając na uwadze treść powoływanych wyżej przepisów oraz na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
| « poprzednia | następna » |
|---|

I ACa 162/11 Zadaszenie balkonu









