Jak podaje Radio Szczecin właściciele lokali w pewnej szczecińskiej wspólnocie mieszkaniowej zostali prawodpodobnie oszukani przez swoją zarządczynię, która przyjmowała pieniądze na poczet należności za mieszkania, jednak ich nie rozliczyła. Zamiast sporej sumy na rachunku znajduje się tylko kilka tysięcy złotych, z kobietą nie ma teraz kontaktu, nie odbiera telefonów.
Jak podają poszkodowani członkowie wspólnoty mieszkaniowej już wcześniej były problemy z rzetelnością zarządzającej, nie organizowała spotkań z właścielami, nie rozliczała wody, nie ubezpieczyła budynku. Obiecała, że błędy naprawi, jednak tak się nie stało, co więcej nagle zniknęła bez słowa, wspólnotę przejął nowy zarządca, ma teraz problem z odzyskaniem dokumentacji.
Wspólnota mieszkaniowa wytoczyła powództwo przeciwko zarządczyni.
| « poprzednia | następna » |
|---|











