
W ciągu najbliższych ośmiu lat dystrybutorzy energii elektrycznej będą musieli na własny koszt wymienić liczniki energii elektrycznej zastępując je tzw. „inteligentnymi licznikami”, takie założena przewiduje projekt nowego prawa eneretycznego informuje „Rzeczpospolita”.
Zgodnie z dyrektywą UE do 2020 r. aż 80 procent konsumentów będzie korzystało z takich rozwiązań. Nowe urządzenia nie tylko zmierzą, ale także prześlą odczytane informacje w zakresie zużycia prądu do centralnej bazy danych za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. Liczniki zastąpią więc inkasentów, poza tym każdy odbiorca będzie miał możliwość obserwacji zużycia energii we własnym domu i związanych z tym kosztów w czasie rzeczywistym a to z kolei spowoduje ograniczenie tego zużycia. Konsument będzie już wiedział ile energii elektrycznej pobierają zainstalowane urządzenia w określonym czasie.
Według generalnego inspektora danych osobowych część zbieranych informacji ma charakter danych osobowych, np. za pośrednictwem nowych liczników będzie można wywnioskować kiedy odbiorca przebywa w domu, czy utworzyć bazę z informacjami o posiadanych sprzętach i sposobie ich używania.
W ten sposób może dojść do naruszenia przepisów o ochronie danych oobowych, z tej właśnie przyczyny w Holandii nigdy nie wprowadzono tych rozwiązań.
Według generalnego inspektora danych osobowych sama inicjatywa jest dobra i może przynieść odbiorcom korzyści, jednak należy tak sformułować przepisy, aby chronić dane klientów zakładów eneretycznych.
| « poprzednia | następna » |
|---|











